Ten blog jest poświęcony ludziom, którzy na co dzień nas
otaczają, a nie zwracamy na nich uwagi. A mają tyle ciekawego do opowiedzenia.
Na przykład historia bezdomnego, niedoszłego samobójcy, który przez to, że
dostał 2 złote i czułe słowo znalazł sens życia, jest przystojnym miłym
brunetem i ma dach nad głową. Albo miliardera który miał niby wszystko-kupę
forsy, wiele dóbr materialnych, luksusowe kontrakty. Jednak czegoś mu
brakowało-a dokładnie-przyjaźni. Bo widział tylko siebie i swój cash. Nikogo
więcej. Dopiero gdy sfundował budowę Domu Dziecka to poczuł się wartościowy. No
i miał prawdziwych przyjaciół-partnerów biznesowych i nie tylko.
Z tych krótkich opowiastek wynika, że życie uczy najlepiej
oraz że każdy ma jakąś (nie)zwykłą historię do opowiedzenia